Czy choroba psychiczna a ściśle mówiąc zaburzenia psychiczne mogą być przeszkodą w realizacji planów ...?
Jak wiadomo, choroba ( nie tylko ) psychiczna powoduje pogorszenie stanu zdrowia lub obniżony nastrój, przez co człowiek nie może zwyczajnie funkcjonować. Nieraz jest zdany ( nie tylko ) na siebie i musi zmagać się z różnymi wyzwaniami, w tym artystycznymi. I tutaj pojawia się główna myśl - czy przez zaburzenia psychiczne osoba chorująca nie może realizować swych planów, w tym artystycznych....?
Pytanie zapewne pozostanie otwarte i nieoczywiste; zdaje się że sprawa realizacji planów artystycznych lub innych pozostaje sprawą raczej indywidualną, taką bardzo osobistą. Sama choroba psychiczna ( w tym schizofrenia ) przejawia się w przeróżny sposób i to może ( niekoniecznie ) przekładać się na plany ( nie ) artystyczne.Nie oznacza to jednak, iż osoby z zaburzeniami psychicznymi z miejsca są skreślone z drogi artystycznej. Nieraz osoby z niepełnosprawnością ( nie tylko ) intelektualną wykazują niemałe predyspozycje co do zajęć artystycznych.
I tutaj nasuwa się myśl ( a właściwie mała dygresja ), iż postrzeganie osób niepełnosprawnych tylko przez pryzmat choroby jest często krzywdzące i niesprawiedliwe. A zajęcia artystyczne lub podobne są znakomitą okazją do wykazania u chorujących osób swego rodzaju talentu i nieprzeciętnej kreatywności. Często takie zajęcia manualne są także swego rodzaju formą terapii pozwalającej na wydobycie z człowieka dodatkowych pokładów energii lub innych wartościowych zasobów.
Dzisiaj istnieje wiele możliwości rozwoju artystycznego - począwszy od nieskomplikowanych kolorowanek antystresowych aż po malowanie farbami olejnymi czy akwarelowymi. W dobie powszechnego Internetu o wiele łatwiej jest zasięgnąć porady lub odpowiednich materiałów odnośnie zajęć artystycznych. Co ciekawe osoby z niepełnosprawnościami mogą wykazywać o wiele więcej kreatywności niż osoby pełnosprawne czyli w pełni zdrowe.
Arteterapia - terapia przez sztukę to nic innego jak swego rodzaju pomoc osobie dotkniętej zaburzeniami psychicznym, które mogą pomóc w samorealizacji.
W moim odczuciu sama choroba i leczenie nie powinny wpływać ( zwłaszcza negatywnie ) na proces rozwoju artystycznego. Choroba co prawda dotyka pewną sferę psychiczną, lecz niekoniecznie musi całkowicie upośledzać wszelkie pozostałe sfery w człowieku. Jednakże o ile sam proces leczenia wymaga konsultacji z lekarzem o tyle proces rozwoju artystycznego wymaga swego rodzaju wsparcia od strony terapeuty lub innej osoby. Tak czy inaczej - choroba psychiczna i jej odłamy mogą nadal stanowić zagadkę ( nie tylko ) dla lekarzy.
Komentarze
Prześlij komentarz