O mnie
Dzień dobry
Nazywam się Justyna Jabłońska. Obecnie mam 31 lat. Pochodzę z uroczych i malowniczych Pienin, które nadal fascynują wielu turystów przybywających z dalekich zakątków kraju. Ponad kilka lat temu studiowałam filologię polską ( specjalność dziennikarstwo ) na "Podhalance", czyli na PPWSZ w Nowym Targu. Studia te wspominałam i nadal wspominam miło, lecz nie było na nich łatwo. Nieraz należało się bardzo solidnie przykładać się do nauki a zwłaszcza do zaliczeń i egzaminów. Pomimo trudności z koncentracją udało mnie się obronić pracę licencjacką, która odnosiła się do pozytywizmu, w którym dominował przede wszystkim kult pracy. Pragnę wspomnieć, że już od wczesnych lat interesuje się literaturą różnego rodzaju ( literatura obyczajowa, kryminał, klasyka, literatura faktu ) oraz kilkoma znanymi autorami książek a także kolorowankami dla dorosłych i rysunkiem tradycyjnym. Prócz tego słucham muzyki relaksacyjnej oraz zespołu Dżem i Closterkeller.
Już od dobrych kilku lat interesuję się rysowaniem, malowaniem i kolorowaniem. Wszystko zaczęło się od pierwszej kolorowanki, którą otrzymałam w prezencie pod koniec 2015 roku. Od tego czasu zainteresowałam się "na poważnie" kolorowankami dla dorosłych, którym poświęcałam każdy wolny czas. Dopiero w późniejszym czasie zainteresowałam się rysunkiem tradycyjnym, który okazał się niezwykle wciągającym zajęciem oraz rysunkiem cyfrowym ( niemniej wyczerpującym zajęciem ).
Moja pierwsza przygoda z blogowaniem rozpoczęła się około 2014 roku, kiedy to podczas nauki na "`Podhalance" miałam w ramach zajęć utworzyć prostego bloga ( blog należy do jednej z form dziennikarstwa ) i zaliczał się do tych prostych blogów o tematyce bardzo ogólnej. Oczywiście ten blog po pewnym czasie przestał istnieć jednakże pod koniec 2016 roku postanowiłam utworzyć kolejny blog - tym razem nosił tytuł "Mania kolorowania" i miał dotyczyć przede wszystkim kolorowanek antystresowych. Ten blog funkcjonował przez dłuższy czas lecz nie miał tak zwanej "siły przebicia". Co ciekawe zastanawiałam się nad utworzeniem bloga nawiązującego do Harry'ego Pottera, lecz ten pomysł nie został zrealizowany...
Moje pierwsze próby z blogowaniem były nieudane, lecz nie oznacza to, iż nie nabyłam żądnego doświadczenia czy umiejętności. Właśnie dzięki takiej przygodzie z blogowaniem miałam okazję, by zapoznać się bliżej z wirtualnym światem i jego prawami ...
Natomiast ten blog nosi nazwę "Zaczarowany świat kredki|' i w założeniu ma dotyczyć zarówno rysowania jak i malarstwa tradycyjnego oraz kolorowanek antystresowych. Na blogu tym można znaleźć zarówno moje prace rysunkowe, malarskie jak i rzetelny opis przyborów do rysowania i malowania. Nie zabraknie też z całą pewnością rysunków i obrazów wykonanych cyfrowo.
"Zaczarowany świat kredki" to niezwykła podróż po świecie rysunku, gdzie każdy może znaleźć coś dla siebie, począwszy od prac rysunkowych aż po opisy przyborów do rysowania i malowania. Tutaj nie ma miejsca na nudę czy marazm.
O blogu
Jak już wspomniałam blogowaniem zajmuję się od dobrych kilku lat, które upłynęły zaskakująco szybko. W moim założeniu "Zaczarowany świat kredki" ma być taką przygodą po rysunkowym i malarskim świecie, w którym wszystko jest możliwe. Rysunek i malarstwo to niezwykłe dziedziny sztuki, które potrafią przykuć uwagę niejednej osoby. Co prawda rysunek bardziej mnie pociąga niż malarstwo, co nie oznacza, iż malarstwo nie jest interesujące. Wiele ciekawych rzeczy dowiedziałam się z kanału na YouTube i postanowiłam, iż przedstawię swój blog w jak najlepszy sposób.
Blog ma przedstawiać nie tylko moje prace rysunkowe i malarskie ale też moje osobiste refleksje i spostrzeżenia. Jako iż tytuł bloga odnosi się do kredek to na pierwszym planie będzie rysunek zarówno tradycyjny jak i cyfrowy a dopiero na dalszym planie będzie malarstwo tradycyjne i cyfrowe. Na ostatnim miejscu pojawią się wspomniane już kolorowanki antystresowe, zarówno "gotowce" jak i te przygotowane przeze mnie. Kolorowanki mogą być znakomitą okazją do wykazania się kreatywnością i skrupulatnością.
Ciekawostki
Jak zapewne wiecie ( lub domyślacie się ) w wolnych chwilach próbuje swoich sił w pisaniu wierszy i opowiadań. Niektóre z wierszy ujrzały nawet światło dzienne - jak choćby w czasopiśmie młodzieżowym "Cogito" czy tygodniowym "Zwiastunie z Gór".
Moim skromnym celem jest wydanie małego tomu wierszy, który potrafiłby przyciągnąć uwagę potencjalnego czytelnika. Niegdyś pisałam wiersze do szuflady , lecz niebawem pojawiły się na blogu literackim "Moich Książek Świat".


Komentarze
Prześlij komentarz