Artysta w social media
Kim jest artysta w social mediach ( mediach społecznościowych ) ? Czy tylko artystą przez duże A?A może kimś więcej? Dzisiaj nie ma na te pytania jednoznacznej odpowiedzi, gdyż w dobie Internetu artystą ( lub Artystą przez duże A ) może zostać w zasadzie każdy, kto choć w niewielkim stopniu potrafi korzystać z mediów społecznościowych lub udzielać się na nich w odpowiedni sposób. Już samo słowo / pojęcie "artysta" jest nieraz nagminnie nadużywane i pojmowane nieco powierzchownie... "Artystą się jest a nie bywa" - to powiedzenie jest nieco sprzeczne ze współczesnym środowiskiem artystycznym, w którym do głosu dochodzi coraz więcej tak zwanych "pseudo - artystów" nie mających z prawdziwą sztuką nic wspólnego. A artystą takim może zostać na przykład youtuber, freelancer, czy influencer - choć nie każdy youtuber jest takim pseudo - artystą".
Obecnie współczesnie nieraz łatwo ( a zarazem ciężko )jest zostać artystą w social mediach, gdyż aby nim zostać trzeba w środowisku artystycznym zaistnieć a zarazem umieć utrzymać wysoką pozycję w takich właśnie mediach społeczościowych. I tutaj "wkradają się" do artystycznego świata takie "elementy"jak choćby: wspomniane już social media, marketing, promowanie, zasięgi na instagramie lub fanpage'u, content, zawartość i ( przede wszystkim ) relacje z innymi odbiorcami.
Nie można pominąć też innych "elementów składowych" w świecie artystycznym takich jak blog czy witryna internetowa - miejsce, które zasługuje na szczególną uwagę ( poza social mediami ). Blog wydaje się być szczególnym miejscem - takim, który powinien przykuwać uwagę nie tylko estetycznym wyglądem ale również samą zawartością. I choć sam blog może wydawać się "prostszą wersją strony internetowej" to nie sposób pominąć jego rolę w środowisku ( nie tylko ) artystycznym. Blog z całą pewnością może być takim "centrum dowodzenia" podpartym właśnie mediami społecznościowymi.
Oprócz prowadzenia bloga o tematyce artystycznej warto nadmienić, iż sam blog to nie jedyne "narzędzie"dla współczesnego artysty. Obecnie liczą się też odpowiednie programy komputerowe, tablety czy smartfony, bez których ówczesna sztuka cyfrowa nie miałaby racji bytu.

Komentarze
Prześlij komentarz